listopada 02, 2019

#Czytambokocham - "Odkrycie limeryki, czyli 108 dobrze umiejscowionych wierszydeł dla dzieci."



Jest to książka, której fenomenu od początku zrozumieć nie mogłam.
Dlaczego?
Jest dla mnie nietypowa i dość niezrozumiała.

Ze względu na niezrozumiały język stanowi niemałe wyzwanie dla niejednego dorosłego, co dopiero dla takiego małego człowieka.

Mimo że lubię czytać książki, ze względu na ich relaksacyjne działanie, przy tej książce skutek jest odwrotny.
Stresuję się i zniechęcam do poezji jeszcze bardziej niż za czasów szkolnych. 

Autorem książki "Odkrycie Limeryki, czyli 108 dobrze umiejscowionych wierszydeł dla dzieci" jest Bogusław Michalec.



Zacznijmy od początku.
Czym jest limeryk?
Jest to zabawny, absurdalny, ironiczny wierszyk. 

Wiersze, które znajdują się w tej książce wywołują mieszane uczucia już u osób dorosłych, a co dopiero u dzieci. Przesycone niezrozumiałymi sformułowaniami nie wzbudzają zainteresowania, co więcej powodują z ich strony frustrację i rozdrażnienie. 

Niestandardowe ilustracje także nie przypadły mi do gustu, a uwagi pt. "mamusiu dlaczego ten tygrys jest niebieski?" również nie należą do rzadkości, a wprowadzają niepotrzebne zamieszanie w czasie wieczornego czytania, które powinno być czasem wyciszenia się.

Książka trafiła do naszej biblioteczki, dzięki uprzejmości wydawnictwa AKSJOMAT.

Lubicie tego tupu książki ?
Jestem ciekawa Waszego zdania. ツ
Cudnego dnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną.
Każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy. =)

Copyright © 2016 Optymistyczna Kobieta , Blogger