sierpnia 16, 2017

Zaakceptuj siebie - akceptacja, to klucz do pewności siebie.

Zaakceptuj siebie - akceptacja, to klucz do pewności siebie.


Lubicie siebie?
Ja zadanie sobie to pytanie bardzo często, stojąc przed lustrem.
Odpowiedzi bywały różne...
Jakiś czas temu, zatraciłam swoją pewność siebie.
Paraliżował mnie strach przed porażką.
Ostatni okres był pełen pytań, poszukiwań i odkryć.
Dziś jestem tu gdzie jestem, a to dlatego że zaczęłam wierzyć w siebie i swoje możliwości.
Wszystko się zmieniło, a przede wszystkim ja się zmieniłam.
Nabrałam wiary i dystansu do siebie.
Są to efekty mojej ciężkiej pracy, codzienna walka ze sobą o siebie.

Jak być pewnym siebie?

  • Wiarzyć w siebie i we własne możliwości.
  • Czuć się dobrze we własnej skórze.
  • Poczucie własnej wartości.
  • Wyrozumiałość wobec siebie, swoich słabszych stron i niedoskonałości.
  • Umiejętność działania pomimo strachu, radzenie sobie z wyzwaniami, które na Nas czekają.
Pewność siebie w dzisiejszym świecie, to rzadkość.
Zarozumiałość w zamian tego się szerzy na potęgę.
Ale nie mylmy tych dwój pojęć!
Te dwie rzeczy nie idą ze sobą w parze.

"Pewność siebie nie oznacza, że gdy spotykasz się z ludźmi, 
zadzierasz nosa i uważasz się za kogoś lepszego.
Pewność siebie oznacza, że w spotkaniu z ludźmi jesteś sobą, 
bo wiesz, że z nikim nie musisz się porównywać."


"Ptak siedzący na drzewie 
nie boi się, że gałąź się złamie, 
nie dlatego że ufa gałęzi,
ale dlatego że wierzy 
we własne skrzydła."

"Tylko pamiętaj,
by zawsze być sobą 
i nie bać się mówić tego,
co myślisz, albo tego,
by głośno marzyć."
~ J.A. Redmerski



Życzę tego sobie i Wam !



Buziaki. ;*

lipca 30, 2017

Wyprawa do zoo - foto relacja

Wyprawa do zoo - foto relacja

Dziś zostaliśmy skuszeni przepiękną pogodą i postanowiliśmy wybrać się rodzinnie do zoo. =)
Dla Amelki był to pierwszy wypad do zwierzątek.
Była to idealna okazja, do tego by spędzić razem trochę czasu.
Amelka najbardziej była zainteresowana konikami i słoniem, do tego stopnia że nie chciała od nich w ogóle odejść.
Mimo że ma dopiero niecałe 1,5 roku bawiła się jak nigdy i radość miała wypisaną na buzi. :)
Zachwycona nowymi zwierzątkami, (bo do tej pory widziała tylko pieska, kotka i rybki) biegała i śmiała się w głos. :)
Dużo spacerowaliśmy, zrobiliśmy mnóstwo zdjęć i świetnie się razem bawiliśmy.
Dzisiejszy wypad do zoo, nie tylko był nowym doświadczeniem dla Melki ale również świetnie spędzonym dniem dla Nas.













lipca 28, 2017

Skóra atopowa, sucha i wrażliwa - novaclear Atopis

Skóra atopowa, sucha i wrażliwa - novaclear Atopis
Witajcie kochani. 
Jakiś czas temu, na swoim instagramie, pokazywałam Wam paczkę, która do mnie przyszła.

Dzięki https://zblogowani.pl miałam możliwość przetestowania kosmetyków od NovaClear http://atopis.pl/


Kosmetyki przeznaczone są dla osób, które mają skórę suchą, wrażliwą lub atopową.
Zaliczam się do grona tych osób w 100%.
Borykam się z problemem suchej i podrażnionej skóry, więc tym bardziej byłam ciekawa jak te produkty poradzą sobie z moją skórą.

Pierwszy raz miałam do czynienia z tą marką kosmetyczną ale zostałam mile zaskoczona.


Ta linia kosmetyków przeznaczona jest do codziennego stosowania, ma delikatną formułę, nie zawiera substancji zapachowych i barwników oraz drażniących substancji chemicznych ( formaldehydów, SLS, SLES, silikonów), mają pH przyjazne dla skóry (pH ~5,5). Przywracają skórze naturalną fizjologiczną równowagę, optymalne nawilżenie i miękkość. Stworzone są na bazie organicznego oleju konopnego, który chroni przed zatykaniem porów i podrażnieniem skóry. Ponadto silnie nawilża, gdyż przenika do głębszych warstw skóry. Według producenta skutecznie walczy i zapobiega stanom zapalnym, redukuje zaczerwienia, przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry. W skład kosmetyków wchodzi jeszcze ekstrakt z korzenia lukrecji, która również wpływa kojąco na stany zapalne, łuszczycę, świąd, zmniejsza wydzielanie sebum i dodatkowo też działa przeciwstarzeniowo. 

W paczce znalazł się:


Atopis Hydro-Control Cream
krem natłuszczająco-nawilżający do twarzy i ciała

Co mówi o nim producent:
Polecany do codziennej pielęgnacji i ochrony przed nawracającymi objawami nasilonej suchości i szorstkości skóry. Szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze i ubraniach tłustego filmu. Unikalna formuła kremu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Krem przywraca skórze naturalną fizjologiczną równowagę oraz optymalne nawilżenie i miękkość. Organiczny olej konopny odbudowuje powłokę hydrolipidową naskórka i uzupełnia uszkodzenia cementu międzykomórkowego zapobiegając transepidermalnej utracie wody (TEWL). Ekstrakt z korzenia lukrecji silnie wiąże wodę w naskórku, łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd. Gliceryna nawilża skórę oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Alantoina chroni i regeneruje naskórek oraz działa przeciwzapalnie. Krem poprawia natłuszczenie i nawilżenie skóry.

Moja opinia:
Ma bardzo gęstą i ciężką konsystencje, dość szybko się wchłania.
Jedynym minusem dla mnie jest to że bardzo ciężko jest go dokładnie rozsmarować.
Skóra jest miękka i delikatna.
Jestem zadowolona.

Cena: ok. 15 zł
Pojemność: 100 ml
Dostępność: TUTAJ








Atopis Face & Body Wash
płyn do mycia twarzy i ciała

Co mówi producent:
Płyn delikatnie oczyszcza skórę bez naruszania jej naturalnej bariery. Unikalna formuła preparatu, oparta na innowacyjnym połączeniu organicznego oleju konopnego z ekstraktem z korzenia lukrecji, wykazuje wysoką skuteczność w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej. Organiczny olej konopny odbudowuje warstwę hydrolipidową naskórka zapewniając jednocześnie skuteczne i długotrwałe nawilżenie (Omega 3-6-9). Ekstrakt z korzenia lukrecji łagodzi podrażnienia i eliminuje świąd.Gliceryna działa nawilżająco oraz ułatwia przenikanie składników aktywnych w głąb skóry. Pantenol przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Witamina E chroni skórę przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Płyn przywraca skórze komfort i ukojenie. Preparat przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej i atopowej.

Moja opinia:
Żel ma delikatną konsystencję, według mnie zbyt płynną.
Bardzo słabo się pieni i nie posiada zapachu.
Skóra po użyciu płynu, jest miękka, przyjemna w dotyku i lekko nawilżona.
Po jego zastosowaniu nie ma uczucia ściągniętej skóry.
Jestem z niego bardzo zadowolona.


Cena: ok. 18 zł
Pojemność: 200 ml

Dostępność: TUTAJ





Kto z Was, również próbował tych kosmetyków?

Buziaki ;*

lipca 24, 2017

Czym jest prawdziwe szczęście?

Czym jest prawdziwe szczęście?
Co to jest szczęście?
Gdzie go szukać?


Tak naprawdę trudno jest zdefiniować szczęście, bo ciężko jest Nam je uchwycić.
Najprościej jednak możemy zobrazować to w ten sposób, że szczęście to: radość, zadowolenie, spełnienia, satysfakcja.
A co jeśli faktycznie szczęście jest na wyciągnięcie ręki?


"Ze szczęściem czasami bywa tak, jak z okularami – szuka się ich, a one siedzą na nosie."
~Phil Bosmans


Czym jest prawdziwe szczęście?
Przygotowałam Wam kilka moich definicji szczęścia.
  • Szczęście to: czas na okazywanie miłości 
  • Szczęście to: chwile spędzone z rodziną
  • Szczęście to: uśmiech dziecka
  • Szczęście to: realizowanie swoich marzeń, pragnień i pasji
  • Szczęście to: odkrycie swoich talentów
  • Szczęście to: uczucie spełnienia, samorealizacji i rozwoju
  • Szczęście to: umiejętność mówienia "Kocham", "Przepraszam", "Dziękuję"
  • Szczęście to: możliwość podejmowania nowych wyzwań
  • Szczęście to: możliwość niesienia pomocy innym
  • Szczęście to: zaakceptowanie i pogodzenie się z przeszłością
  • Szczęście to: zmiana życia na lepsze
  • Szczęście to: poczucie, że wszystko w życiu jest takie, jakie być powinno


W dużej mierze, to czy jesteśmy szczęśliwi, zależy od Nas samych.
Szczęście czai się tuż za rogiem.
Jest ciągle wokół Nas, wystarczy je tylko dostrzec.
A Wy, gdzie odnajdujecie swoje szczęście?


A już na koniec mam dla Was przewodnik po szczęściu:


  1. Mniej myśl – więcej CZUJ
  2. Mniej grymasów – więcej UŚMIECHU
  3. Mniej mów – więcej SŁUCHAJ
  4. Mniej oceniaj – więcej AKCEPTUJ
  5. Mniej się przyglądaj – więcej DZIAŁAJ i DAWAJ
  6. Mniej narzekaj – więcej DOCENIAJ
  7. Mniej strachu – Więcej MIŁOŚCI

lipca 20, 2017

7 sposobów na samo-motywacje, (czyli jak sprawić by się chciało).

7 sposobów na samo-motywacje, (czyli jak sprawić by się chciało).
Motywację potrzebujemy zawsze i wszędzie, o każdej porze dnia i nocy.
Zarówno w pracy, w szkole, przed ważnymi egzaminami, przed nauką nowego języka, czy nawet przed ściągnięciem się rano z łóżka i zmuszeniem się do prasowania, sprzątania czy nawet do ugotowania obiadu.
Są takie dni, że nic się nie chce.
Jak sprawić by się chciało?



Oto kilka moich sposobów na samo-motywację:
1. Wyznacz sobie jasne cele - łatwiej będzie jeśli zapiszesz je sobie na papierze i powiesisz w widocznym miejscu. Nie musi to być od razu coś wielkiego.

2. Stwórz sobie plan działania, listę rzeczy, które są do zrobienia - rozpisuj sobie dokładnie, z konkretnymi datami realizacji. Usystematyzuje to Twoje działania.

3. Skoncentruj się na założonym celu - nie zakładaj od razu że nie wyjdzie.

4. Znajdź inspirację - zdjęcia, książki, cytaty, muzyka: może to być wszystko. Jest jeden warunek. Muszą to być rzeczy, które Cię inspirują, motywują i pozytywnie nakręcają.

5. Nagradzaj się - zarówno za te małe jak i duże sukcesy.

6. Nie odkładaj niczego na później - podchodź do tematu poważnie. Osiągnięcie celu stanie się bliższe, jeżeli będziemy robić wszystko na bieżąco. Ma to ogromne znaczenie na Nasze powodzenie.

7. Uzbrójmy się w cierpliwość - nie oczekujmy zawsze natychmiastowych efektów.
Dążmy wytrwale do zamierzonego celu, a efekty się pojawią.


A jakie są Wasze sposoby na samo-motywację?


lipca 13, 2017

Wygrana - butelka od TWISTSHAKE

Wygrana - butelka od TWISTSHAKE
Witajcie kochani.
Kto mnie śledzi na instagramie, ten wie, że brałam udział w konkursie zorganizowanym przez Ewelm oraz Twistshake a nagrodą był kubek niekapek od twistshake. 
Miałam szczęście bo udało mi się wygrać. :)
Tydzień temu w poniedziałek, dotarła do Nas nagroda i Amelka od razu przystąpiła do testowania.


Na temat butelek i kubeczków od twistshake słyszałam same dobre opinie.
Więc tym bardziej cieszę się że mamy okazję przetestowania. :)


Co to jest i dla kogo?

Kubeczki twistshake są przeznaczone dla dzieci, ułatwiają naukę samodzielnego picia z kubka.
Jest to idealny gadżet dla dzieci, które dopiero uczą się korzystania z kubka.
Przeznaczony jest dla dzieciaczków od 12 miesiąca.
Nasz ma pojemność 360 ml i jest w kolorze brzoskwiniowym.
Niekapki możemy dostać o pojemności 300 ml i 360 ml oraz w 10 kolorach. :)

W połączeniu z wodą sitko-mikser dokładnie rozdrabnia owoce i zatrzymuje ich drobinki, tym samym zabezpieczając ustnik przed zatkaniem.


Co mogę Wam o niej powiedzieć?
Jesteśmy z Amelką nią oczarowane.
Melka miała problem z picia z tego typu butelek, w grę wchodził tylko bidon z rurką.
I tu zaskoczenie, Amelka od razu załapała o co chodzi i bez problemu sobie poradziła. :)

Co jest dodatkowym plusem?
Meli uwielbia wodę z cytryną a ta butelka ma sitko.
Dzięki temu owoce nie przeszkadzają w piciu i nie zatykają ustnika. :)


Jestem bardzo zadowolona że szczęście mnie nie opuściło i udało mi się wygrać konkurs, dzięki temu miałyśmy okazję przetestować to cudo. :)
Przypuszczam że gdyby nie wygrana, to nigdy sama nie zdecydowałabym się na taką butelkę.

Kto również ma tą cudowną butelkę?
Jak się u Was sprawdza?
Moja Amelka jest w niej zakochana. =)

Buziaki ;*

czerwca 26, 2017

Co na prezent dla nowo narodzonego dziecka?

Co na prezent dla nowo narodzonego dziecka?
Rozmawiając ostatnio ze znajomymi, padło pytanie "Co kupić dziecku na pierwsze odwiedziny?".
Zasypałam ich lawiną odpowiedzi.
Mam już jakieś doświadczenie w tej dziedzinie, bo dużo prezentów przewinęło się przez Nasze ręce, a jako mama powiem Wam, co tak naprawdę się przydaje. =)



Dlatego postanowiłam to wykorzystać i napisać dla Was taki wpis.
Może komuś się przyda. :)

No to zaczynamy.


1. Gryzak - jest to fajny przedmiot, który pomoże dziecku na ukojenie napuchniętych dziąseł, podczas wychodzących ząbków. 
2. Grzechotka - nawet jeśli dziecko nie wykorzysta takiego prezentu od razu, to prędzej czy później zainteresuje się wszystkimi, szeleszczącymi czy grzechoczącymi przedmiotami. Pomagają one w poznawaniu świata i rozwoju.
3. Pozytywka - fajny, malutki gadżet, który w Naszym wypadku został przypięty do rączki nosidełka. Delikatna melodyjka uspokaja marudnego malucha.


4. Karty kontrastowe - niemowlęta widzą znacznie niewyraźniej niż dorośli. Najlepiej dostrzegają duże elementy o prostej formie i kontrastowych kolorach. 
5. Termofor z pestek wiśni - idealnie sprawdza się podczas kolek u maluszka. Bardzo świetny i przydatny gadżet.
6. Album maluszka - jest to miejsce na ważne daty: pierwsze słowo, pierwszy kroczek, pierwszy ząbek. Amelka również ma taki album i starannie wypełniam każde wolne miejsce, dzięki temu będzie miała fajną pamiątkę. :)



7. Pampersy (Tort z pampersów) - ich nigdy nie jest za dużo... Nasza Amelka dostała ogrom pampersów i taki prezent cieszył Nas chyba najbardziej. :) Jeżeli jesteście już rodzicami, to sami wiecie, ile pieluch codziennie się zużywa. :)
8. Ubranka - najlepiej troszkę większe, niż takie "na już", bo dziecko szybko rośnie a rodzice z pewnością takich malutkich trochę nakupowali. Najlepiej zacząć od rozmiaru 74.
9. Kocyk - zawsze się przyda. W domu czy do wózka, zawsze sprawdza się idealnie. Na rynku jest ogrom wzorów i kolorów, więc jest w czym wybierać. :)


10. Karuzela do łóżeczka - jest to bardzo fajny prezent. Potrafi uspokoić malucha, dzięki delikatnej muzyce oraz kolorowym elementom, najczęściej misiom czy innym zwierzątkom. Nasza Amelka również miała taką karuzele, która sprawdziła się rewelacyjnie, przeleżała w łóżeczku długie godzinny, przyglądając się swoim wiszącym przyjaciołom. 
11. Leżaczek - bardzo fajny gadżet, dzięki któremu możemy mieć dziecko zawsze przy sobie. Kiedy idziemy do kuchni czy drugiego pokoju, maluch może Nam towarzyszyć. A dzięki pół leżącej pozycji, dziecko ogląda świat, z zupełnie innej perspektywy.
12. Mata - jest to nie tylko przedmiot, który bawi ale i uczy. Mata pobudza wszystkie zmysły (wzrok, słuch, dotyk), pozwala również na naukę rozróżniania kształtów i kolorów. Nasza Amelka na takiej macie spędziła wiele godzin.



A co Wy daliście, bądź co sami otrzymaliście dla swojego dziecka?
Które prezenty według Was są najbardziej odpowiednie?


* Zdjęcia pobrałam z grafiki Google, jeśli wykorzystałam czyjeś zdjęcia, proszę o wiadomość, usunę je.

czerwca 13, 2017

Wygrana - Baby Dove Rich Moisture - Kosmetyki dla dzieci

Wygrana - Baby Dove Rich Moisture - Kosmetyki dla dzieci

Witajcie kochani.
Przychodzę dziś do Was z paczką, którą jakiś czas temu otrzymałam, jako nagrodę w konkursie zorganizowanym na instagramie u http://www.womenspassions.pl/.
Na swoim instagramie pokazywałam Wam zawartość paczki.
Są to kosmetyki z linii Baby Dove Rich Moisture.


Przeznaczone są dla dzieci z suchą skórą, już od pierwszych dni życia.
Amelka ma bardzo przesuszoną skórę, więc tym bardziej ucieszyłam się, że zostałyśmy jedną z trzech wygranych osób i mamy możliwość przetestowania kosmetyków łagodnych dla skóry dziecka, tym bardziej, że nigdy wcześniej, nie miałyśmy do czynienia z dziecięcą linią Dove.
Jest to dla Nas nowość.

Od przeszło miesiąca testujemy kosmetyki od Baby Dove.


1. Baby Dove Rich Moisture
Szampon 
Pojemność 200 ml - 11,99 zł.

Mycie włosków z tym szamponem to czysta przyjemność. :)
Bardzo fajnie się pieni i delikatnie pielęgnuje włoski.


2. Baby Dove Rich Moisture
Balsam nawilżający
Pojemność 200 ml - 11,99 zł.

Bardzo fajny produkt.
Idealny dla delikatnej skóry.
Pięknie pachnie i cudownie nawilża.

3. Baby Dove Rich Moisture
Krem przeciw odparzeniom
Pojemność 45 g - 9,99 zł.

Krem sprawdza się rewelacyjnie.
Eliminuje podrażnienia i zaczerwienienia, z którymi moja Amelka od czasu do czasu się napotyka.

4. Baby Dove Rich Moisture
Emulsja do mycia ciała i włosów
Pojemność 400 ml - 18,99 zł.

Pieni się rewelacyjnie, dokładnie myje delikatne ciało maluszka.
Ogromny plus za opakowanie z pompką.

5. Baby Dove Rich Moisture 
Kostka myjąca
produkt w cenie około 3,99 zł.

Idealnie sprawdziła się u Nas na weekendzie u dziadków.
Cudownie pachnie i świetnie się pieni. :)

6. Baby Dove Rich Moisture 
Chusteczki nawilżane
50 sztuk - 8,99 zł.


Bardzo przypadły Nam do gustu.

Są bardzo dobrze nawilżone.
Bez trudu usuną wszystkie zabrudzenia. :)




Razem z Amelką jesteśmy bardzo mile zaskoczone wszystkimi kosmetykami.
Pachną obłędnie.
Pozostawiają skórę delikatną i przyjemną w dotyku.
Robią swoją robotę. :)
Dodatkowo są bardzo wydajne.

Całą gamę tych produktów możecie dostać w Rossmannie.
Linia Baby Dove dostępna jest również w wersji Sensitive i przeznaczona jest dla skóry wrażliwej.
Zachęcam do przetestowania kosmetyków z tej linii. :)


Miałyście może okazje wypróbować już jakiś kosmetyk z tej serii?

Jak sprawdził się u Was?

Pozdrawiamy. =)

czerwca 05, 2017

Jak dobrze zacząć dzień?

Jak dobrze zacząć dzień?
Wstać, przeżyć, iść spać.
O nie!
Nowy dzień to nowe wyzwania.
Przeżyjmy go jak najlepiej.

Poranek jest wyznacznikiem tego jaki będzie Nasz cały dzień, więc warto go dobrze zacząć.


Mój przepis na udany poranek:
  • Stała pora pobudki - zawsze kiedy tylko mam okazje pospać trochę dłużej niż zazwyczaj, wstaję rozkojarzona, leniwa i niechętnie zbieram się z łóżka. 
  • Od razu po przebudzeniu wypij szklankę wody z cytryną - oczyszcza nasz organizm z toksyn oraz jest bardzo ogromnym zastrzykiem energii.
  • Lista zadań - dzień wcześniej, krok po kroku spisuje sobie rzeczy, które mam do zrobienia następnego dnia. Tak łatwiej zapanować i zorganizować sobie dzień.
  • Włącz radio - nic tak nie działa pozytywnie na człowieka jak muzyka. Dla mnie jest to zawsze solidna dawka energii.
  • Prysznic - chłodna woda, pozwoli Nam się obudzić.
  • Porządne śniadanie - jest to najważniejszy posiłek dnia, to dzięki niemu mamy siłę, aby rozpocząć dzień.


A Ty, od czego zaczynasz swój dzień?

Miłego Dnia !
Copyright © 2016 Optymistyczna Kobieta , Blogger