grudnia 17, 2018

Świąteczne słoiki ze słodkim wnętrzem.

Świąteczne słoiki ze słodkim wnętrzem.
Czy jest tu ktoś, kto nie przepada za słodyczami?
Ja jestem strasznym łasuchem, uwielbiam wszystko co słodkie lub czekoladowe.

Więc jeśli ktoś zapytałby mnie, z jakiego prezentu ucieszyłabym się najbardziej, odpowiedź mogłaby być tylko jedna. ツ



Jak będziecie mogli zobaczyć niżej, do wykonania upominków wykorzystałam słoik.
Nie jest to czasochłonne zajęcie ale, za to jaki efekt.

Taki słodki słoiczek może stać się świetnym prezentem w tym świątecznym okresie.

Na pewno ucieszy niejedną osobę i wywoła nie jeden uśmiech. =)


Potrzebujemy:

  • Słoik z nakrętką ( w moim przypadku jest to słoik po nutelli)
  • Słodycze (do wypełnienia słoika)
  • Drucik kreatywny (brązowy)
  • 2 ruchome oczka
  • Pompon (w czerwonym kolorze)
  • Kartka brązowego papieru rysunkowego
  • Nożyczki
  • długopis
  • Klej na gorąco
  • Klej magik (po wyschnięciu staje się przezroczysty)
Można pomalować wieczko lakierem lub farbą, tak jak ja to zrobiłam ale jest to wersja opcjonalna.

Wykonanie:

Z papieru wycinamy paski o grubości dopasowanej do słoika. 
Przyklejamy za pomocą kleju (magik), do słoika pasek brązowego papieru.
Przyklejamy oczka i nos z pompona.
Zakręcamy słoik.
Drucik kreatywny zakręcamy na długopis, ściągamy i delikatnie rozciągamy.
Do wieczka na klej na gorąco przyklejamy drucik"poroże".
I gotowe. ツ


Wypełnić można je wszystkim tym, na co macie tylko ochotę.

Np. ciasteczkami, które sami wcześniej upieczemy(tutaj polecam zajrzeć do wcześniejszego postu o ciasteczkach orzechowych), pierniczkami lub cukierkami.
U Nas znalazły się kolorowe mentylki,kulki w czekoladzie oraz pierniczki.

Jest to drobny upominek ale za to robiony z sercem i jest niezwykle efektowny, a ile radości jest przy jego tworzeniu. =)




Amelka tak przygotowane, słodkie upominki, które wykonała z niewielką pomocą, da w prezencie swoim dziadkom i pradziadkom.


Nie jest idealnie, ale kiedy pomocnikiem jest dwulatka to nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem.
To ona przyklejała oczka i chodź są krzywe, to dziadkowie na pewno docenią poświęcony czas. 
Taki jest właśnie urok dziecięcych prac. ツ


Jak podobają Wam się nasze renifery?
A może macie pusty słoik i kilka wolnych chwil?

Buziaki. =*
Do jutra. シ

grudnia 16, 2018

Jak nie zwariować w całym natłoku Świątecznych przygotowań?

Jak nie zwariować w całym natłoku Świątecznych przygotowań?
O tym, jak nie zwariować - już kiedyś wpis się pojawił.
Jeśli chcielibyście do niego wrócić i przeczytać, to znajdziecie go tutaj.


Jednak zupełnie inaczej sprawa wygląda, jeśli mówimy o świątecznej gorączce.

Do świąt pozostał już tylko tydzień i cała ta około świąteczna nerwówka jeszcze przed Nami.

Święta powinny być dla wszystkich magicznym czasem, pełnym radości a w zamian tego, wielu z Nas przydała by się po prostu melisa.

Już któryś rok z rzędu, obiecuje sobie, że spędzę ten czas po swojemu.
W piżamie, pod kocem, z kubkiem kakao (TUTAJ znajdziesz przepis) i z książką w drugiej ręce a w efekcie końcowym, cieszę się, że jest już po świętach.

I takim oto sposobem, w zamian odpoczywać w święta, to odpoczywam po świętach.

W tym roku postanowiłam zabrać się za to zupełnie inaczej. =)

W tym całym szaleństwie, jest metoda!



1. Zaplanuj: dobrze rozplanuj prace, które trzeba jeszcze wykonać i rozłóż je w czasie. Dzięki temu oszczędzisz sobie gonitwy. Jeśli każdego dnia, poświęcisz około 30 minut na przedświąteczne obowiązki, nie będziesz czuła, że Cię one przytłoczyły.

2. Wrzuć na luz: nie wszystko musi być idealne, zrobione po twojemu. Nie spinaj się i pozwól pewnym rzeczom iść swoim torem. Jeśli bombki na choince będą zawieszone inaczej niż zawsze czy jeśli talerze będą każde z innej parafii, bo taką fantazję miały nasze dzieci, które przecież tak bardzo chciały pomóc, to nie lataj i nie wymieniaj talerzy ani nie przewieszaj bombek. =) Znam tę sytuacje z własnych doświadczeń. :D

3. Poproś o pomoc: jestem przeogromną zośką samośką. Wszystko chcę zrobić sama a potem biegam jak szalona a na koniec dnia padam ze zmęczenia i tak oto kończą się święta. I mimo, że lubię robić wszystko po swojemu, według własnych pomysłów, to w całym tym natłoku świątecznych obowiązków, poddaje się i proszę o pomoc. Wokoło jest zawsze wiele chętnych rąk do pomocy. =)

4. Odpuść: Świat się nie zawali, jeśli wszystkie okna nie będą umyte, a potraw na stole nie będzie dwanaście. Daje Wam na to gwarancję. Natomiast zawali się na pewno, jeśli przez całe święta będziemy chodzić przemęczeni i sfrustrowani.

5. Odpocznij: Warto sobie jednak zapamiętać i w razie potrzeby przypomnieć lub ewentualnie napisać na kartce i przywiesić ją na lodówce lub w innym widocznym miejscu, Kto i co jest najważniejsze w te święta! Spędźmy więc ten czas po swojemu z uśmiechem na twarzy, w towarzystwie tych, którzy są dla nas bliscy. To jest ważne!


Święta odbędą się tak czy siak.
Bez względu na to, czy okna będą umyte czy nie.

Nauczyłam się odpuszczać i tym samym eliminuje swój stres.

Nie dajmy sobie odebrać magii nadchodzących świąt, rzeczom, które są dla nas mało istotne.
Bo ta cała otoczka czy potrawy, które są na stole, są ważne, ale nie najważniejsze.

Delektujmy się świętami, po to one są.
Nie tylko dla Naszych bliskich ale także dla Nas.


Trzymajcie się ciepło. =*
I nie pozwólcie wpaść sobie w niekończący się wir świątecznych szaleństw!

grudnia 15, 2018

Pomarańcze w syropie - jako dodatek do grudniowej herbaty

Pomarańcze w syropie - jako dodatek do grudniowej herbaty
W tym zimowym, grudniowym okresie, mój dom jest opanowany przez pomarańcze i to właśnie one są dziś tutaj tym głównym bohaterem. ツ 

Sezon zimowy, niestety nosi za sobą przeziębienia.
Ja próbuję się przez nimi ratować domowymi sposobami, między innymi witaminami zawartymi w owocach. ツ

Nie przedłużając już zmierzam do dzisiejszego tematu, a mianowicie do syropu z pomarańczy, jak już widzicie po tytule. =)

Syrop wykonuje się bardzo łatwo a zarazem błyskawicznie.


Potrzebujemy:
  • Pomarańcze - 6 szt. (z 2 pomarańczy wyciskamy sok/ 4 pomarańcze kroimy w plastry)
  • Cukier - 3 szklanki.
  • Woda - 3 szklanki.

Moja szklanka ma - 250 ml.

Sposób przygotowania:
Szorujemy i sparzamy skórkę wrzątkiem.
Z dwóch pomarańczy wyciskamy sok, a resztę kroimy w plasterki.
Do garnka wlewamy wodę, wsypujemy cukier a gdy się rozpuści wlewamy sok i dodajemy plastry pomarańczy.
Gotujemy około godziny na wolnym ogniu.

Słoiki wyparzamy a następnie przelewamy gotowy syrop razem z owocami i szczelnie zamykamy.







Mój słoik ma pojemność 800 ml.
A jak możecie zauważyć z podanych powyżej proporcji wraz z owocami, które pływają w syropie wyszły 2 słoiki. =)

U mnie jak widzicie jest wersja minimalistyczna.
Jednak można ten syrop odrobinę podrasować np dodając do niego cynamon lub goździki.
Wszystko wedle gustu. シ

Pomarańcze pokrojone w plastry, puszczą tego soku naprawdę niewiele, przez co będą pięknie prezentowały się w słoiku. =)

Takie pomarańcze idealnie sprawdzą się nie tylko do herbaty ale i do ciast i do ich dekoracji.  =)


Kiedy nie za pasteryzujemy naszego syropu, wszystkie witaminy oraz właściwości zostaną w nim zachowane. =)

Sama dodaje sobie łyżeczkę syropu do gorącej herbaty. 
Idealnie rozgrzewa po wieczornych, chłodnych spacerach. ツ

Jeśli chcecie otrzymać troszkę inną wersję tego syropu, to wystarczy zamienić pomarańcze na cytryny. 
Prawda, że proste?


Lubicie syropy własnej roboty czy wolicie te kupne? 
Buziaki =*

grudnia 14, 2018

5 najlepszych Świątecznych filmów - wartych obejrzenia w tegoroczne Święta.

5 najlepszych Świątecznych filmów - wartych obejrzenia w tegoroczne Święta.
"Kevin" już od dawna działa mi na nerwy, ale to może dlatego, że jestem nim po prostu "przesycona" i znam już każdą scenkę na pamięć.

Na szczęście Świątecznych filmów jest wiele, więc można wybierać i przebierać a każdy znajdzie coś dla siebie.


Bez tej piątki, po prostu nie wyobrażam sobie świąt.

O czym mówię?
Zacznijmy od mojego ulubionego. ツ


1. "Grinch: Świąt nie będzie" - jest to film, który kojarzę jeszcze z czasów beztroskiego dzieciństwa. Rozbawia mnie on do łez. ツ Główną postacią jest zielony stwór, który nie lubi Świąt Bożego Narodzenia i chce popsuć wszystkim radość i sprawić aby byli równie nieszczęśliwi co on. Różne rzeczy i pomysły aby uskutecznić swój plan, kryją się w jego głowie. Jednak tutaj wkracza Cindy, małą dziewczynka z Ktosiowa, która za wszelką cenę chcę aby Grinch pokochał święta.


2. "Święty Mikołaj z 34 ulicy" - historia świąt i świętego Mikołaja, zatrudnionego do pracy w galerii handlowej na stanowisko świętego Mikołaja. Kris (bo tak nazywa się postać), okazuje się być prawdziwym Mikołajem, jednak nikt w to mu nie wierzy, oprócz małej dziewczynki, która jest córką pracowniczki centrum. Wszyscy traktują staruszka jako szaleńca. Jego wiara w magie świąt jest jednak tak silna, że trafia do osób, mu najbliższych.

3. "Zawód Święty Mikołaj" - Lucy, jest prowadzącą programu w stacji telewizyjnej. Poszukuje "Świętego Mikołaja", kiedy już znajduje idealnego kandydata, nie ma pojęcia o tym, że jest on prawdziwym Mikołajem, w poważnych tarapatach. Zastępcą Mikołaja staje się Lucy, która już jako dziecko, przestała w niego wierzyć. Jest to film bardzo świąteczny, pełen śmiesznych wątków i scen. Już więcej Wam nie zdradzę. ツWarto obejrzeć samemu. =)

4. "Listy do M" - Polski, świąteczny film, który na swoim kącie ma już trzy części (nie mam swojej ulubionej, bo wszystkie są naprawdę fajne). ツ Każda z nich wprowadza do Świąt, trochę innej "magii". Film ten opowiada wiele historii, wielu osób - łączą ich Święta. Nie są one nadzwyczajne, a raczej proste, życiowe, świąteczne historie, zwykłych ludzi.


5. "Opowieść Wigilijna" - film, który zmusza do refleksji. Kiedy obejrzałam go pierwszy raz, miałam mieszane uczucia. Za drugim razem się w nim zakochałam. Jest on niesamowicie prawdziwy, ponieważ na świecie roi się od zła i ludzi siejących dookoła wiele złego. Film opowiada o tym, że pieniądze nie są miarą naszego szczęścia i że warto czynić dobro, ponieważ nie tylko ono do Nas powróci ale sprawimy, że świat będzie lepszy i piękniejszy.



Okey, miała być piątka. 
Zrobię Wam jednak psikusa. ツ
Oprócz tych wyżej wymienionych, mam jeszcze kilka, które chciałabym Wam polecić. ツ

  1. Brat Świętego Mikołaja
  2. Cztery gwiazdki
  3. Córka Mikołaja
  4. Elf
  5. Holiday
  6. Kochajmy się od święta
  7. Śnięty Mikołaj
  8. Święta last minute
  9. Świąteczny książę
  10. To właśnie miłość
  11. W krzywym zwierciadle: Witaj Święty Mikołaju
Kochani ja naprawdę umiem liczyć do pięciu, ale z racji tego, że jestem mamą, nie mogę nie wspomnieć tutaj również o świątecznych bajkach. ツ

Oto moje zestawienie najciekawszych i najpiękniejszych świątecznych bajek. 

  1. Artur ratuje gwiazdkę
  2. Dziewczynka z zapałkami
  3. Epoka Lodowcowa - Mamucia gwiazdka
  4. Kubuś Puchatek - Puchatkowego Nowego Roku
  5. Madagwiazdka
  6. Pada Shrek
  7. Ratujmy Mikołaja
  8. Renifer Niko ratuje święta
  9. Znów Wigilia


Nic tak nie wprawi Nas w świąteczny nastrój jak wspólne oglądanie, świątecznych filmów. ツ

A jaki film jest Waszym ulubionym?

Trzymajcie się ciepło. ツ
Buźka =*

grudnia 13, 2018

Moje 3 propozycje na świąteczne dekoracje choinkowe DIY.

Moje 3 propozycje na świąteczne dekoracje choinkowe DIY.
Już za niespełna dwa tygodnie będziemy obchodzić Święta Bożego Narodzenia.
Czas mknie jak szalony, więc zanim się obrócimy, już na kalendarzu wybije 24 grudnia.
Jednym ze świątecznych akcentów jest choinka.
Sklepy oferują nam ogrom dekoracji, aby każdy mógł udekorować swoje drzewko według własnych upodobań.
Ja postawiłam w tym roku na ozdóbki własnej roboty.
Chciałabym się dziś z Wami nimi podzielić.
Mi zajęły one zaledwie jeden wieczór. =)

Wszystkie moje projekty DIY są bardzo proste w wykonaniu i ten również do takich należy.


Ozdoba 1 - Renifery 



Potrzebujemy:
  • lizak "laska"
  • oczka 2 szt
  • pompon ( w czerwonym kolorze i w najmniejszym rozmiarze)
  • drucik kreatywny ( w brązowym kolorze)
  • klej
  • długopis

Wykonanie:
Patyczek kreatywny zakręcamy na długopis, następnie ściągamy i delikatnie "naciągamy". 
Mocujemy "poroże" na lizaku, okręcając dwa razy.
Przyklejamy oczka i nos z pompona.


Ozdoba 2 - Czapeczki


Potrzebne Nam będą:
  • włóczka (w wybranym kolorze)
  • krążek (z rolki po papierze np toaletowym lub po ręcznikach papierowych - są sztywniejsze)
  • nożyczki

Wykonanie:
Z rolki po papierze ucinamy kawałek. 
Włóczkę tniemy na równe kawałki a następnie składamy na pół, przewlekamy przez "tekturę" i zaciągamy. 
Takim sposobem zapełniamy cały krążek a następnie związujemy wystające nitki tak aby powstała czapka. =) Gotowe.


Ozdoba 3 - Szopka/Gwiazda z patyczków



Potrzebne Nam będą:
  • patyczki po lodach ok. 8 szt. (stajenka), 5 szt. (gwiazda)
  • klej ( w moim przypadku magik)
  • nożyczki
  • pompony (lub inne dekoracje)

Wykonanie:
Z patyczków układamy wzór jaki tylko chcecie (u nas jest to szopka i gwiazda), następnie wszystkie elementy sklejamy ze sobą, za pomocą kleju. 
W przypadku szopki wszystkie odstające elementy musimy obciąć a następnie ozdabiamy według własnego pomysłu. =)

Mam świadomość, że moja gwiazda do idealnych nie należy.
Ktoś, kiedyś powiedział, że praktyka czyni mistrza. =)
Więc się tym wcale nie przejmuję, tylko będę próbować dalej. =)

Melka ozdobiła je po swojemu, wykorzystując pompony w najmniejszym rozmiarze, ale można ozdobić czym tylko chcecie. =)


Lubicie dekoracje robione własnoręcznie?
Jestem ciekawa w jakich kolorach będzie Wasza, tegoroczna choinka.
A może, będzie panował na niej totalny kolorystyczny misz masz? =)
Dajcie znać na dole w komentarzu. =)

Do jutra.
Buziaki =*

grudnia 12, 2018

Spokój i relaks zamknięte w słoiku - Czyli Świąteczne kakao.

Spokój i relaks zamknięte w słoiku - Czyli Świąteczne kakao.
Kakao w słoiku to prezent, który wykonacie w kilka chwil, a stanie się ciekawym dodatkiem do każdego upominku.
Takie drobnostki od serca, są zawsze mile widziane.
Wywołują uśmiech a to chyba najważniejsze.
Kakao kojarzy mi się z beztroskimi, dziecięcymi, chłodnymi wieczorami.
Z pewnością jest to pierwsze skojarzenie wielu z Was.


Możecie dodać tam również imbir, przyprawy do piernika.
Wszystko co wpadnie wam do głowy, według waszej inspiracji.
Fajnie sprawdzą się tutaj także pianki marshmallows. 

1 łyżka cynamonu
3/4 szklanki gorzkiego kakao
1/3 szklanki cukru pudru
Pół tabliczki białej czekolady
Pół tabliczki czekolady mlecznej

W słoiku warstwowo umieść kakao wymieszane z cynamonem, białą a na samej górze mleczną czekoladę(starte zostały na tarce o dużych oczkach). 
Efekt będzie jeszcze lepszy, jeżeli na górze umieścimy pianki. 


W takim przypadku, słoik ze słomką sprawdzi się idealnie ale tak naprawdę nada się każdy.

Oczywiście można wszystkie składniki wymieszać i przesypać do słoika, ja jednak chciałam aby mój słoik prezentował się efektownie więc przesypałam wszystko warstwami.

Na zakończenie, fajne było by dodać etykietę lub zawieszkę z informacją typu "Przed użyciem: wymieszaj wszystkie składniki i dodaj 3 łyżeczki do gorącego mleka".


Efektowny upominek w kilka minut?
To możliwe.

Kakao jest najlepszym antidotum na zły humor i wszystkie smutki. =)

Lubicie takie prezenty? ツ
Buźka. =*

grudnia 11, 2018

Za co nie lubię Świąt?

Za co nie lubię Świąt?
Niedawno pojawił się tekst o tym za co lubię Święta, ale wiadomo, że wszystko ma swoje nie tylko dobre ale i również te gorsze strony.

Blaski i cienie mają również święta.



  • Święta są zdecydowanie za krótkie - 3 dni? Za Nim na dobre rozkręcę się ze świętowaniem to one już się kończą. Dlatego już w grudniu, cieszę się tą atmosferą i chłonę ją jak gąbka, ciesząc się każdymi, nawet tymi najdrobniejszymi chwilkami.
  • Pęd i nieustająca gonitwa - Boże Narodzenie to wyjątkowy czas, w którym nikt nigdzie nie powinien się śpieszyć i spędzić ten czas z rodziną, z ludźmi, na których Nam zależy. W zamian chwili oddechu, stresujemy się, czy zdążymy odwiedzić "ciocię i wujka", pędząc od drzwi do drzwi.
  • Wyścig szczurów - już dawno przestałam brać udział w tym wyścigu, na najlepszą panią domu. "Kto zrobi więcej pierogów, lub dokładniej wypastuje podłogę". Nie to liczy się w te święta a tylko dokłada Nam to stresów i powoduje niepotrzebne zgrzyty.
  • Drażliwe rozmowy - każdy z Nas ma chyba taką "ciotkę", z którą widzimy się raz do roku, na wigilii właśnie, która chcę wiedzieć wszystko i o wszystkich, bardzo często, psując tym samym świąteczną atmosferę. O a bez tematów politycznych przy stole, dla wielu nie było by chyba świąt, bo poruszone muszą zostać obowiązkowo.
  • Obżarstwo - nie zrozumcie mnie źle. Bardzo lubię jeść i święta temu bardzo sprzyjają. Generalnie polegają one na siedzeniu przy stole, więc to mówi samo za siebie. Ale ja tego po prostu nie rozumiem i pojąć nie mogę, no bo po co jeść więcej, niż da się radę? A po świętach połowa społeczeństwa narzeka na nadprogramowe kilogramy. To samo tyczy się przygotowywania jedzenia w ilościach hurtowych, byle tylko stół był pełny. Tak jakby wyznacznikiem świąt, było czy stół będzie uginał się pod ciężarem jedzenia, czy nie.
  • Konsumpcjonizm - marketing tak silnie działa tylko w tym świątecznym okresie. Reklamy kuszą Nas na każdym kroku, "wyciągając" Nam pieniądze z portfela, na rzeczy, których wcale nie potrzebujemy, albo płacimy krocie, za rzeczy, które poza tym całym świątecznym sezonem są o wiele tańsze.


A co Tobie psuję magię Świąt i nie pozwala Ci się z nich cieszyć w 100%?

grudnia 10, 2018

Przepis na świąteczne małe co nie co - ciasteczka orzechowe.

Przepis na świąteczne małe co nie co - ciasteczka orzechowe.
Ostatnim czasem nasza obecność w kuchni bardzo mocno się nasiliła. シ
A wszystko przez to, i dla tego, że Amelia bardzo lubi eksperymentować ale i pomagać. =)
W kuchni czuje się jak ryba w wodzie.

Tym razem powstały Nasze ulubione, Bożonarodzeniowe ciasteczka z orzechami a frajdy było tyle co nie miara. シ

Łatwo, szybko i przyjemnie dla podniebienia. =)

Przepis jest niesamowicie prosty.
Prościej być już nie mogło. =)
Lubię takie przepisy, które składają się maksymalnie z pięciu składników i ten właśnie do takich należy.

A gdyby ktoś jednak wolał przepis na pierniczki, to znajdziecie go TUTAJ.

Jest on jak najbardziej aktualny. ツ



Składniki:

350 g mąki pszennej
65 g cukru pudru
200 g masła
150 g orzechów włoskich
2 żółtka

Przygotowanie:

Rozgnieść orzechy - włożyłam do woreczka i rozbiłam tłuczkiem (można również użyć w tym celu blendera).
Wszystkie składniki wrzuć do miski a następnie wyrób ciasto.
Wyrobione, gotowe ciasto, włożyłam do woreczka a następnie schowałam do lodówki na 15 minut.
Gdy schłodnieje lepiej będzie się z niego wykrawać ciasteczka.
Blat oprószyć mąką i rozwałkować ciasto.
U Nas w ruch poszły dwie foremki: w kształcie serca i gwiazdy.

Gotowe, wycięte już ciasteczka ułóż na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce.

Wkładamy do pieca nagrzanego do 200 stopni na "góra/dół" na około 15 minut (w zależności od piekarnika), aż ciastka się zarumienią.

Po wyjęciu z piekarnika, pozostawiłam ciastka do wystudzenia.

Można oprószyć je cukrem pudrem. =)
Gotowe !

Jakie słodkości, królują u Was w tym okresie świątecznym?
Chętnie się czymś zainspiruję. ツ

Do jutra. =*

grudnia 09, 2018

Za co lubię Święta Bożego Narodzenia?

Za co lubię Święta Bożego Narodzenia?


Święta Bożego Narodzenia to piękny, magiczny, spokojny i rodzinny czas.
A dlaczego?

Jest kilka takich rzeczy, które czynią te święta wyjątkowymi. ツ

  • Choinka - koniecznie musi być duża. Kiedy Amelka była mała, a my zdecydowaliśmy się na małą wersję choinkowego drzewka, święta były inne, a wręcz mogę stwierdzić, że w Naszym domu nie było ich wcale. Uwielbiam to drzewko, tą moją zieloną pannę i migające z niej kolorowe światełka. =)

  • Czas spędzony z rodziną - czas zwalnia, a my możemy bezkarnie cieszyć się ze wspólnie spędzonego czasu, z tymi którzy są Nam bliscy. =) Mimo, że bardzo mnie męczą, to uwielbiam te Nasze rodzinne zjazdy, śmiechy, chichy i nie kończące się uśmiechy.

  • Śnieg - i chodź zima nie jest moją ulubioną porą roku i należę do grona ludzi ciepłolubnych , to jednak nie wyobrażam sobie zimy bez śniegu, jest on jego wyznacznikiem. Uwielbiam świąteczne spacery i biały puch, który skrzypi pod butami. 

  • Filmy - wyobraźcie się lenistwo w łóżku, pod kocem a w ręce kubek z ciepłym kakao i pilot. =) Święta to dla mnie najlepszy czas, na nadrobienie filmowych zaległości szczególnie tych świątecznych. =) To oczywiste. 

  • Sprawiane bliskim małych i większych radości - lubię kupować i wręczać prezenty. A najbardziej lubię patrzeć na ich reakcję i uśmiechy z otrzymanych upominków. =) Spełnianie ich marzeń to moje mały hobby. 

  • Mandarynki - to jeden z moich ulubionych punktów świąt. To właśnie one kojarzą mi się ze świętami. =)

  • Świąteczne wycieczki - co roku, w świątecznym okresie przeznaczamy wolną niedzielę na wycieczki i wspólne spędzanie czasu. Dziadek zaraził mnie odwiedzaniem przeróżnych stajenek i wyjazdami w góry. Są to Nasze chwile, ale i mała tradycja, którą kontynuujemy. 

A za co Wy lubicie Święta i jego wyjątkowy klimat? シ

grudnia 08, 2018

7 propozycji na spędzanie zimowych wieczorów.

7 propozycji na spędzanie zimowych wieczorów.
Zimne i szare wieczory sprzyjają spędzaniu czasu wolnego w domu.
Jak go dobrze spożytkować?



Niżej znajdziecie 7 moich pomysłów, na to jak można przyjemnie spędzić zimowe wieczory.

A więc, start!
  1. Gotowanie - eksperymenty w kuchni to jest to co lubię. ツ A chyba jeszcze bardziej mój mąż. =D Mamy dwa w jednym. Przeogromna frajda przy przyrządzaniu gwarantowana, a jeszcze większa w jedzeniu. ツ
  2. Kolorowanki dla dorosłych - ich szczegółowe elementy, wymagają skupienia, precyzji i pewnej ręki. Pozwala mi to na zebranie myśli a jednoczenie na stu procentowy relaks. Jest to niesamowicie wciągające zajęcie. ツ
  3. Czytanie - w tym zimowym okresie, najbardziej skłaniam się ku lekkim lekturom z zakończeniem, które potrafi mnie zaskoczyć. Lubię książki, które mają ciekawą fabułę i potrafią zaciekawić czytelnika.
  4. Domowe spa - wystarczy napełnić wannę gorącą wodą po same brzegi. ツ Długa kąpiel, maseczka na twarz czy malowanie paznokci, to nie tylko odrobina relaksu ale i odskocznia oraz chwila spokoju, w Naszym zabieganym i pełnym obowiązków życiu. シ
  5. Planszówki - jest to bardzo kreatywny sposób na spędzenie przyjemnego wieczoru w świetnym towarzystwie. Alternatywa do cudów elektronicznych, które towarzyszą Nam na co dzień.
  6. Prowadzenie dziennika - grudzień sprzyja rozmyślaniom, więc proponuję pisać, pisać i jeszcze więcej pisania. Notowania własnych myśli, tego co dobrego spotkało Nas w danym dniu lub co na przykład chcemy zrobić w najbliższym czasie. U mnie, również świetnie sprawdza się pisanie tekstów na bloga, czy własnych notatek, które pomagają uwolnić moją głowę od nadmiaru myśli.
  7. Serial lub film - idealny sezon na nadrobienie serialowych czy filmowych zaległości. Pogoda za oknem idealnie sprzyja spędzeniu wieczora przed telewizorem, pod kocem i z miską popcornu w ręce. シ

W tym wszystkim najważniejsze jest to, abyśmy byli szczęśliwi... ツ


Co Wy robicie w Grudniowe wieczory?

Buziaki =*

grudnia 07, 2018

Świąteczne kartki robione ręcznie.

Świąteczne kartki robione ręcznie.
Teraz czasy są takie, że większość rzeczy odbywa się drogą internetową.
Ułatwiamy sobie życie, jednocześnie odbierając sobie całą magię.
To już nie to samo, co było kiedyś.
Święta są magiczne, ale tworzą je ludzie, więc mimochodem rzucone „wesołych świąt”, nie uczynią tego okresu wyjątkowym.


Jestem przeogromną fanką wersji papierowej oraz pocztówek. ツ
Lubię mieć życzenia "w ręce".

Dość spora część mojej rodziny mieszka bardzo daleko i niestety nie będziemy mieli możliwości spotkać się w te święta.
Teraz są telefony i w każdej chwili można zadzwonić i złożyć życzenia ale ja lubię "dać coś od siebie".
Więc stawiam na kartki. =)

Przychodzę dziś z moimi trzema pocztówkami, które wykonałyśmy z Amelką wspólnymi siłami.
Dla niej to wielka frajda, tworzyć coś swoimi rączkami a dla mnie to podtrzymanie w pewnym sensie świątecznej tradycji.
Nie są one idealne, ale za to robione prosto z serducha a ich wykonanie zajmuję niewiele czasu.

Są to bardzo proste propozycje i nie potrzebne są tutaj, jakieś specjalne umiejętności.
Jest to fajny sposób na spędzenie np. rodzinnego popołudnia.

Postanowiłyśmy, że nie będziemy kombinować i wykonamy tylko trzy wzory.


Kartka 1 - Bombki


Potrzebne Nam będą:
  • kartka (np z bloku technicznego)
  • klej (ja używam Magika)
  • kilku guzików
  • cienkopis
Wykonanie:
Do kartki papieru przyklejam przygotowane guziki, na różnych wysokościach i w odstępach. 
Następnie dorysowuje do nich cienkopisem sznureczki z kokardkami i gotowe. ツ



Kartka 2 - Choinki


Potrzebne Nam będą:
  • kartka (np z bloku technicznego)
  • klej (ja używam Magika)
  • 2 dziurkacze (o podobnym motywie) - u mnie są to dwie choineczki
  • perełki (naklejki)
  • kawałek kartki w zielonym kolorze
Wykonanie:
Zaczynamy od złożenia kartki na pół i na samym dole wycinamy dziurkaczem motyw, zachowując równe odstępy.
Następnie na zielonej kartce wycinamy drugie choineczki, przyklejając je później do kartki. =)
Osobiście nie bawiłam się w jakieś artystyczne układanie i zrobiłam wielki misz masz. ツ
Zakończyłam wszystko, perełkami,które poprzyklejałam w puste miejsca.


Kartka 3 - Bałwanek


Potrzebne Nam będą:
  • kartka (np z bloku technicznego)
  • klej (ja używam Magika)
  • 3 płatki kosmetyczne
  • kilka kolorowych pomponików
  • para ruchomych oczek
  • czarny flamaster
  • kawałek czerwonego i pomarańczowego papieru
Wykonanie: 
Do kartki przyklejamy waciki po kolei jedno nad drugim układając z niego bałwanka.
Następnie przyklejamy do pierwszego z nich oczka a do dwóch pozostałych pomponiki, które będą służyć za guziki. ツ
Wycinamy z papieru kolorowego dwa, cienkie paski, które posłużą za szalik. 
Natomiast z pomarańczowego papieru wycinamy marchewkowy nos. 
Wszystko przyklejamy, flamastrem malujemy buzie z węgielków i gotowe. =)



Jak możecie zauważyć na każdej kartce pojawił się napis, Wesołych Świąt. 
Poszłam na łatwiznę i wydrukowałam sobie go w trzech egzemplarzach, wycięłam i przykleiłam na taśmie dwustronnej piankowej, dzięki czemu ten napis delikatnie odstaje. ツ


Sprawdza się tutaj powiedzenie, że najprostsze rozwiązania są najlepsze. =)

Teraz wystarczy tylko zaadresować koperty i lecieć na pocztę. ツ


Czy Wy także wysyłacie kartki do swoich bliskich, czy wolicie elektroniczne formy przekazywania sobie życzeń? =)

Trzymajcie się ciepło. ツ

grudnia 06, 2018

A czy Ty wierzysz w Świętego Mikołaja?

A czy Ty wierzysz w Świętego Mikołaja?
Siwy, starszy Pan w czerwonym przebraniu z workiem pełnym prezentów w dodatku wchodzący przez komin. 
To do niego dzieci piszą listy. 
Mówi Ci to coś?
Wierzą w niego wszystkie dzieci. 
A czy Ty w niego wierzysz?
Ja wierze, w dodatku w takiego, który ma sanie z całym zaprzęgiem reniferów.
Dlaczego?

Bo jest grudzień.
Niedługo będą Święta, na które tak niecierpliwie czekamy.
A Święta mają magiczną moc.
Wtedy wszystko jest inne.


Mikołaj - to piękna część mojego dzieciństwa, dlatego uważam, że trzeba pozwolić dziecku wierzyć w tego staruszka z siwą brodą i workiem pełnym prezentów.

Kiedyś będąc jeszcze małym dzieckiem, które wierzyło w świętego Mikołaja, tego dnia czułam ogromną ekscytacje.
Był to piękny okres w moim życiu jak i w wielu z Was.
Każdy z Nas w coś wierzy i o czymś marzy.
Dzień świętego Mikołaja to połączenie tych dwóch rzeczy, które sprawią, że dzieciństwo jest piękne.
Wypełnione jest magią aż po brzegi.

Ten dzień nie jest przeznaczony tylko dla najmłodszych, więc odnajdźmy w sobie to zaginione dziecko i puśćmy wodzę fantazji.

Dopóki wierzymy jesteśmy dziećmi, pełnymi wiary, marzeń i z wyobraźnią.

W świąteczne dni, każdy z Nas staje się Świętym Mikołajem.
Rozpieśćmy swoich bliskich sobą i swoją obecnością.



A czy Wasze dzieci wierzą w Świętego Mikołaja?

Warto wierzyć!

Buziaki. =*
Do jutra. ツ
Copyright © 2016 Optymistyczna Kobieta , Blogger